Google Pixel 9 to kolejny flagowiec tej marki. Premiery spodziewamy się w okolicy października 2024 roku. Z pewnością będzie to jeden z najprzyjemniejszych w codziennym użytkowaniu smartfonów, choćby ze względu na dopracowane oprogramowanie i rewelacyjny zestaw aparatów fotograficznych. Ten model prawdopodobnie będzie miał jednak pewien problem. Jeśli Gogole nie dopracuje swojego nowego procesor Tensor G4, Pixel 9 za pięć tysięcy złotych może mieć wydajność, jak dwa razy tańsze modele.
Wydajność Google Pixel 9 i procesora Tensor G4 sprawdzona w benchmarku
Już od kilku lat za wydajność kolejnych smartfonów Google Pixel odpowiada autorski chipset. Tworzony we współpracy z Samsungiem Google Tensor jest coraz lepszy i z generacji na generację traci coraz mniej do konkurentów. Problem jednak w tym, że o ile Google G1 był o lata świetlne z tyłu za topowym Snapdragonem i układem MediaTek, to najnowszy Tensor G4 może być po prostu „tylko” dużo słabszy.
Pierwsze wyniki benchmarków pokazują zresztą, że wydajność Google Pixel 9 stawia go raczej na równi z modelami ze średniej półki cenowej, nie z innymi topowymi telefonami w 2024 roku. Przykładem może być Motorola Edge 50 Pro mająca podobny wynik do niemal dwukrotnie droższego Pixela 9.
Współpraca Samsunga i Google w zakresie tworzenia procesorów jest zresztą nieco zabawna. Układy Samsung Exynos i Google Tensor przegrywają rywalizację z konkurencyjnymi procesorami Qualcomm i MediaTek, nie wspominając już o Apple. I co z tego, że są dobre – konkurencja jest po prostu znacznie lepsza. Najlepiej widzimy to w przypadku Samsunga Galaxy S24, gdzie w zależności od wersji mamy albo układ Exynos 2400, albo Snapdragona 8 Gen 3. Wyniki testów benchmarkowych nie pozostawiają wątpliwości – model z amerykańskim chipsetem jest po prostu zauważalnie lepszy.
Poza lepszą wydajnością cechuje się też nieco mniejszym zużyciem baterii, a także osiąga niższe temperatury. Te trzy kwestie to prawdziwe przekleństwo Samsungów z procesorem Exynos. Już w wielu smartfonach widzieliśmy przewagę wydajności modeli ze Snapdragonem (np. dostanych w innej odmianie, czy na inny rynek).

Pierwsze testy benchmarkowe wykonane w GeekBench 6 pokazują następujące wyniki dla modeli Pixel 9 i Pixel 9 Pro XL:
- Google Pixel 9 – 1653 punkty w teście jednordzeniowym i 3313 punkty w wielordzeniowym
- Google Pixel 9 Pro XL – 1378 i 3732 punkty.
Rezultaty obu telefonów nie są rewelacyjne. Przykładowo Honor Magic6 Pro ze Snapdragonem 8 Gen 3 osiąga następujący wynik: 2192 i 6711.
Google Tensor G4 w Pixel 9 obecnie nie jest najmocniejszy… Jest jednak nadzieja
Google zapewniało, że ich procesor Tensor G4 będzie znacznie ulepszony w stosunku do poprzednika. Nowy układ ma osiem rdzeni (jeden główny z taktowaniem 3,1 GHz, trzy średnie 2,8 GHz i cztery energooszczędne 1,95 GHz) i ten sam układ graficzny (Mali-G715), co poprzednik. Google Pixel 9 Pro XL ma przy tym 16 GB RAM, natomiast podstawowy model – zaledwie 8 GB.
Trzeba jednak uznać, że obecne wyniki w benchmarku GeekBench 6 są słabsze niż w przypadku obecnej generacji. Może to wskazywać na to, że Google wciąż pracuje nad swoim nowym procesorem. Możemy być więc niemal pewni, że Tensor G4 dostanie nieco więcej mocy. Nie spodziewałbym się jednak, że w testach wydajności dogoni układy Qualcomm i MediaTek.
Jedno jest natomiast właściwie pewnie – smartfon i tak będzie jednym z najszybszych i najsprawniejszych w codziennym użytkowaniu. Nie wiem, jak Google to robi, ale ich telefony, nawet te 2-3 letnie, są po prostu bardzo dobre pod względem kultury pracy.

Jednocześnie z premierą Google Pixel 9 na rynek może trafić kolejny „składak” Google Pixel Fold 2. Powinien mieć ten sam procesor, co najnowsze flagowce.
Telefony Google Pixel
Może zainteresują Cię także inne artykuły




















![Google Pixel 7 8/128GB 5G Obsidian Black [oferta Outlet]](http://static.komputronik.pl/product-picture/5/TELKOM19_WYP6-1.jpg)







